Kosmetyki do pielęgnacji biustu

21:42:00

Hej Kochane Kobiety 🙋

Profilaktyka biustu powinna  nam wejść niemalże w krew, tyle się o tym mówi, pisze i namawia. Mam nadzieje, że sobie z tym tematem radzicie i nie zapominacie o tak istotnych dla nas kobiet badaniach, niezależnie od wieku. Badam się regularnie i apeluję do podejmowania tego typu działań, oczywistym jest, że im wcześniej coś zostanie wykryte tym lepiej dla nas.
Jednak nie tylko nam zależy na zdrowiu, jak najdłużej chcemy zachować ładny wygląd piersi, są przecież naszym atrybutem. Mamy takie czasy, że sięgamy po chirurgiczne poprawianie ich. Najczęściej powiększanie, oczywiście na czym komu zależy i na ile kogo stać. Kobiety młode czy w średnim wieku, nie ma to znaczenia wstawiają sobie implanty. Ich problem, nie mam nic przeciwko temu. Zabawne jest jedynie to, jak panowie reagują na plastikowe biusty ;)
Dzisiejszy post jest o kosmetykach do pielęgnacji biustu, które niedawno nabyłam. Obydwa kremy to sera, czyli silniej działające kosmetyki wyprodukowane w Polsce, co idzie w parze z mniejszą ich ceną, a niekoniecznie jakością. Znana marka Evelin pokusiła się o wyprodukowanie luksusowego serum wzbogaconego drobinkami 24-karatowego złota. Jest to innowacyjna formuła na licencji patentu USA.  Za zadanie ma zwiększenie napięcia i sprężystości biustu. Kosmetyk otrzymał nagrodę roku 1016. Dlaczego postanowiłam o nim napisać? Jestem, a może byłam sceptyczna do tego typu kosmetyków i od dawna używam balsamów ogólnie do całego ciała, a tu...niespodzianka!!! Po miesiącu systematycznego stosowania specyfiku widzę poprawę, skóra jest gładka, przyjemna i piersi są pełniejsze. Nie czarujmy się, że nam coś urośnie o parę numerów ale jeśli chodzi o jędrność to serum daje radę. Balsam łatwo się wchłania, ma piękny zapach, a po jego aplikacji czuje się miły chłodek. Naprawdę polecam, a i cena ok 20zł nie jest zaporowa. Ja kupiłam go w Rossmannie.
Drugi kosmetyk jest też polskiej marki DaxCosmetics z serii YOSKYNE. Serum na bazie oleju tsubaki, receptura japońska mająca na celu ujędrnienie i wygładzenie skóry. Jest to balsam do ciała i biustu z efektem masażu japońskiego. Wypróbowałam go dwa razy, ma przepiękny dość intensywny zapach, dobrze się wchłania, ma działanie odprężające. Efektów jeszcze nie znam, ale czytałam bardzo dobre opinie na jego temat. Cena w Rossmannie to ok 35zł.
To tyle, nie będę wypisywała ich składu, bo czy ktoś to czyta ( w sklepie można się w to zagłębić)
Jestem bardzo ciekawa, czy używacie tego typu kosmetyków, a może lepiej od razu iść pod nóż??? Ajjjć...aż mnie coś zabolało na samą myśl ;)




                                                     Nie chcąc sama świecić biustem, więc zrobiłam rysuneczek :)












                                                           Tak naprawdę nic mnie to nie obchodzi ;)


                                                   
                                                                zdjęcia własne

You Might Also Like

28 komentarze

  1. Nie stosuję kosmetyków do biustu, jedynie zwykły balsam do ciała:)
    Po 40-stce nabrałam trochę masy i szczęśliwie umieściła się ona też w biuście ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) No to szczęściara z Ciebie Edytko! :)))

      Usuń
    2. Gorzej, że w tyłach też:D:D:D

      Usuń
    3. Eeee tam, widziałam, że nie, laseczka z Ciebie i tyle :)))

      Usuń
  2. Nie stosowałam takich balsamów ,chociaż bardzo dawno temu miałam jeden,który miał poprawić kondycję,nie zadziałał więc później stosowałam zwykły balsam. Dobrze wiedzieć Lilu i muszę zobaczyć czy u mnie jest osiągalny. Ślicznie Ci w tym fioleciku:)buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam próby z tymi kosmetykami / nie tyki konkretnie ale z innych firm/ teraz nie stosuję tylko zwykły balsam. Co do badać to badam się, badania robiłam na początku roku. Zachęcam wszystkie panie - badajmy się! Świetny post Lilu. Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brawo Basiu! Tak trzymać!!! Pozdrawiam Ciepło :)

      Usuń
  4. świetne kosmetyki, warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudów nie zdziałają ale zawsze coś poprawią ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam szczęście co do własnego biustu, pod nóz go nie planuję wpychać:). Te lub w tym stylu kosmetyki znam, czasem stosuję - i warto, skóra biustu jest delikatna, warto ja pielęgnować. CO do badania - sprawa jest, a właściwie powinna byc oczywista, znam jednak panie, które na przykład uważają że mammografia jest zbędna...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OJ też takie Panie znam, które nie badają się, niestety :/

      Usuń
  7. Kiedyś stosowałam i to regularnie , teraz balsam, ale staram sie o tę część ciała dbać , bo warto ;-))
    Fajny post a Ty cudna jak zawsze :-)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa podpowiedź,dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie zdarzyło mi się jeszcze używać tego typu kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, polecam :) Niezależnie od wieku :)

      Usuń
  10. Raz mi się zdarzyło używać przez pewien czas tego typu kosmetyki, przed pierwsza randką rozbieraną z pewnym panem:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiedzi
    1. Była, i myślę, że pan w ogóle nie zwracał uwagi na kształt mojego biustu:)

      Usuń
  12. Zgadzam się, że powinnyśmy dbać o nasze zdrowie i regularnie się badać. Sama tak robię :) Bardzo lubię kosmetyki Eveline :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Po ciążach i karmieniu piersią mój biust stracił bardzo na jędrności. Nic jednak dziwnego, jeśli z rozmiaru D spadłam do mizernego A :/. Dużo ćwiczę jednak specjalnych kosmetyków do piersi nigdy nie stosowałam. Najwyższy czas to zmienić :)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, naprawdę! :) Bardzo duży spadek Ci się wydarzył, ale tak to jest, jesteś bardzo szczuplutka i drobniutka :)

      Usuń
  14. Lilu,swietny post :) Wyznaje zasade,ze kobieta powinna o siebie dbac bo to rodzaj inwestycji:)Tych kremow nie uzywalam ale jesli polecasz to poszukam :) pozdrawiam serdecznie Renata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu, co do profilaktycznych badań jest coraz lepiej, ale nie najlepiej w naszym kraju, pozdrawiam :)))

      Usuń
  15. Zraziłam się do kosmetyków firmy Evelin i omijam je szerokim łukiem natomiast DaxCosmetics bardzo lubię-dobrze, że sprawdziłaś kremiki i polecasz-bardzo miło z Twojej strony:)

    OdpowiedzUsuń