Jak wzmocnić rzęsy.

11:10:00

Witajcie!

Dzisiaj post o tym jak spełnić marzenie (chyba każdej z nas) o pięknych, długich gęstych rzęsach.
O tym jak wyglądają nasze rzęsy w dużej mierze decydują geny. Część z nas ma cudne, gęste i ciemne rzęsy i część niestety nie, do nich ja właśnie należę. Jedyne co nam zostaje (tym drugim) by sobie w różny sposób pomagać i nie myślę tu o sztucznych rzęsach ostatnio tak bardzo powszechnych.  Rzęsy tak jak włosy na głowie z czasem staja się coraz bardziej kruche i łamliwe. Osłabia je codzienne tuszowanie, podwijanie, demakijaż czy zabiegi przedłużania i zagęszczania.
Jest na to ratunek poprzez zapewnienie im odpowiednich składników odżywczych dzięki czemu bedą bardziej elastyczne i mocniejsze. Starym babcinym sposobem jest stosowanie olejku rycynowego. Można go kupić w każdej aptece za małe pieniądze. Nakłada się go starannie szczoteczką uważając by nie dostał się do oczu, bo może nieprzyjemnie podrażniać spojówkę oczu. Ma właściwości scalające i regenerujące włoski, odbudowuje je. Sama stosowałam i potwierdzam, jednak też jest faktem że czasami podrażniał mi oczy i rano po przebudzeniu miałam czerwone spojówki, szybko to mija ale jednak. O wiele przyjemniej jest używać specjalnych odżywek do rzęs. Oferuje je dziś wiele firm kosmetycznych. Preparaty nowej generacji nie tylko pielęgnują ale powodują wzrost rzęs o co nam najbardziej chodzi.
Najcenniejsze substancje, które wchodzą w skład tych odżywek to:
* kwas hialuronowy - zapewnia odpowiednie nawilżenie włosków
* glikoproteiny - stymulują mieszki włosowe
* biotyna i wit. B12 - przeciwdziała wypadaniu włosków
* nanopeptydy - przyspieszają fazę wzrostu
* pantenol - zwiększa ich elastyczność
* ekstrakty roślinne - nawilżają i regenerują

Na rynku jak już wspomniałam pojawiło się sporo tego typu odżywek, nie bardzo wiadomo tak naprawdę które wybrać. Czy kierować się marką, czy ceną. Z tego co się orientowałam to potrafią kosztować tego typu preparaty. Wg mnie najlepszym sposobem jest testowanie na sobie zaczynając od tych tańszych kierując się jednak znaną marką by sobie po prostu nie zaszkodzić. I tak na początek zakupiłam sobie odżywkę-serum marki EVELIN. Czemu? Bo używam odżywek do paznokci i autentycznie działają, cena preparatu jest przystępna. Stosuję ją od paru dni, nie podrażnia, w momencie nakładania rzęsy stają się białe ale za moment żel wchłania się. Nie spływa, bardzo dobrze trzyma się. Można stosować go jako bazę pod tusz lub wieczorem przed snem. Dwa razy dziennie również. Jestem ciekawa czy używacie tego typu kosmetyków, jeśli tak to jakich i które wg Was dają wymierne efekty. Może coś polecicie od siebie. Trzymajcie się :).















             A gdy już uda nam się wzmocnić, zagęścić i przedłużyć rzęsy użyjmy zalotki przed
            tuszowaniem :)

You Might Also Like

17 komentarze

  1. Thanks for sharing this to us! I absolutely love it.

    Style For Mankind
    Bloglovin

    OdpowiedzUsuń
  2. Post strzał w 10! :) Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie http://camodja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja kiedyś poczytałam o tym co jest dodawane do odżywek na porost rzęs i zostawiam moje w spokoju ;poprostu są jakie są i niczym ich nie męczę .maluję tylko na imprezy...w odżywkach nowej generacji jest składnik,który jest składnikiem w leczeniu jaskry oka.ponoć zbyt długo stosowany porowadzi do uszkodzeń oczu. Można używać go tylko tak jak antybiotyki z umiarem i niezbyt często,a to właśnie ten składnik powoduje porost rzęs...w kroplach na jaskre pisze skutki uboczne:nadmierny porost rzęs i dlatego do tych drogich odżywek 4 lashes...dodaje się.. takie informacje poszukałam i stwierdziłam,że nie warto ryzykować...pozdrawiam Lilu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś tam kiedyś wyczytałam o tym składniku (jaka nazwa - nie wiem), nie spotkałam się z opinią, że szkodzi ale...jedni piszą tak inni inaczej. Z pewnością należy zachować umiar i ostrożność i dziękuje Ci za ten wpis :) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. Ja stosuję własnie Eveline i jestem zadowolona, co prawda moje rzęsy nie rosną, ale odżywka tak jak pisałaś pod np. tusz jest super, a dodatkowo rzęsy przestały mi wypadać. Choć teraz jak przeczytałam komentarz powyżej chyba zbadam temat co do składu:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też mam cienkie rzęsy!!! Musze wdrożyć się w ten temat i też się nimi w końcu zajć!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tam jestem zadowolony ze swoich :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) I to jest zdrowe podejście do tematu! :)

      Usuń
  7. O, i dobrze, że ten temat poruszyłaś. Długie piękne rzęsy, to jest to.
    I ja chyba pójdę Twoim śladem, tzn po odżywkę Evelin. Przyda mi się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa myślę, że warto. Jest tani i nie uczula. Ja go kładę przed snem. Mam wrażenie, że są mocniejsze :)

      Usuń
  8. Ja stosowałam odżywkę firmy FlosLek i jestem z niej zadowolona:)
    Rzęsy co prawda nie zgęstniały mi jakoś oszałamiająco, ale podrosły i nie wypadały:)
    Nawet mam test na blogu;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja własnie kupilam odzywke do rzes która byla w biedronce. Moje rzesy sa okropne, lewe oko wporzadku ale na prawe to prawie nie mam co nakładać, jakas istna masakra :(
    Sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety i ja borykam się z podobnym problemem. W dodatku mam pod górkę z wadą wzroku - jestem krótkowidzem, stale noszę szkła kontaktowe (tylko gdy muszę lub chcę się na chwilę odmienić - okulary),więc mam często podrażnione, zaczerwienione, wysuszone spojówki...Testowałam już wielu sposobów - począwszy od topowych tuszów do rzęs, poprzez doczepianie sztucznych (tylko na wyjątkowe okazje), metodę 1:1 (moja ulubiona na okres wakacji, by nie myśleć w ogóle o makijażu), skończywszy na Revitalash. W każdym przypadku początki wyglądały bardzo obiecująco, zresztą z efektu wydłużenia też byłam zadowolona, jednak nie uniknęłam podrażnień, co spowodowało niechęć do testowania podobnych specyfików. Obecnie nie mam pomysłu, co mogłabym jeszcze przetestować...:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Olejku rycynowego nie stosowałam na rzęsy, za to moje paznokcie uratował i bardzo się polubiliśmy. Do rzęs stosuję już po raz drugi odżywkę long4lashes - dla mnie niezastąpiona, a po zużyciu efekt utrzymuje się jeszcze kilka dobrych miesięcy!

    OdpowiedzUsuń