Muffinki jaglane czyli moda na zdrowe odżywianie :)

12:38:00

Hej!

Czasami na swoim blogu zamieszczam posty o zdrowym odżywianiu, gdyż staram się tego trzymać. Użyłam słowa staram się, bo nie zawsze mi to wychodzi, gdyż należę do osób kochających słodkości i trudno mi jest całkowicie wyeliminować cukier z diety. Jeśli już tak jest, to można go zastąpić owocami. Dziś mam dla Was przepis na jaglane mufinki bez grama cukru, są zdrowe, smaczne, bezglutenowe (mocno ograniczyłam gluten) i bardzo proste do wykonania. Czasami mamy ochotę na coś słodkiego do kawy i to jest całkiem dobra alternatywa dla wysokokalorycznych ciasteczek.
Mufinki są inne w smaku od tradycyjnych, lekko słodkie i można ich bezkarnie więcej zjeść.
Kasza jaglana ostatnio jest dość powszechnie wychwalana i polecana jako zródło zdrowia,  do wypieku użyłam oleju kokosowego, który wspomaga odchudzanie, więc gorąco polecam również dla dzieci :). Dokładniej co do właściwości odchudzających tego oleju to po dostaniu się do organizmu
nie zostaje zamieniony w tkankę tłuszczową, lecz od razu wykorzystywany jest do produkcji energii
a co za tym idzie - do przyspieszenia tempa przemiany materii na czym nam dbających o figurę, wygląd zależy. Ponadto olej kokosowy jest bardzo sycący, w związku z tym szybko zaspakaja
głód, co zapobiega przejadaniu się. W ciągu dnia mniej spożywamy jedzenia. Chyba coś w tym jest, bo dwie muffinki dały mi poczucie nasycenia, więcej bym już nie zjadła do tej mojej ulubionej kawy.
Dlatego jeszcze raz polecam, tym bardziej że dostępność oleju kokosowego jest prosta, ja kupiłam go w Biedronce po bardzo przystępnej cenie. Ojej ten posiada tez liczne własciwości kosmetyczne, o czym napiszę w osobnym poście.


Muffinki jaglane:

składniki:
- 200 gr kaszy jaglanej (po ugotowaniu)
- 2-3 banany dojrzałe
- 4-5 całych jaj
- duża łyżka oleju kokosowego
- cynamon
- wiórki gorzkiej czekolady do posypania

Ugotowaną kaszę jaglaną zblendować ze składnikami, jeden banan pokroić w plastry i zostawić do nakładania w foremkach. Foremki do muffinek wypełnić masą do połowy, położyć plasterek banana, który przykrywamy warstwą masy. Piekarnik rozgrzać do 170st.C, piec ok 25 minut.




                        Robienie muffinek połączyłam z popijaniem ciemnego piwa, zdrowe na serce :)






                                             Składniki zblendowane na gładką masę.


                                       Muffinki posypałam ziarenakmi sezamu.




       A tu już gotowe wypieki, kawa z z gorzka czekoladą i cynamonem oraz moje ulubione pismo :)








                        Wewnątrz ciastka wylewa się pieczony banan, można pofantazjować,
                                         zamiast banana mogą być np. maliny.




                                                         fot: Sebastian Kretkowski

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Przepis banalnie prosty, kiedyś napewno go odwzoruje :)
    Obserwuje :):***!! i jeżeli u mnie Ci się spodoba tak jak mi u Ciebie to zapraszam do obserwacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki piękny kocur! Myślę, że takie muffinki by mi smakowały :)
    Ostatnio ciągle robię sobie jaglankę z gorzką czeko. Co do ciemnego piwa, to wiem na pewno, że mi smakuje!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczka ładna, owszem i lubi zapach piwa :)

      Usuń
  3. Bardzo lubię mufinki ,a ten przepis jest bardzo ciekawy wię napewbo upiekę też. Dziękuję i pozdrawiam http://gray50plus50dresses.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. w tym tygodniu musze je zrobić, mniam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale narobiłaś ochoty!!!!!!!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają przepysznie! <3

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Muy rico y sano...un saludo desde Murcia....

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy przepis i do tego łatwy.
    O tym oleju kokosowym ostatnio słyszałam, można go używać również na kanapkę zamiast masła.
    Sprawdzę w Biedronce, bo w Tesco podobny słoiczek za dychę się kupi.
    No i czekam na post kosmetyczny z olejem. Bardzo jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry jest też do smażenia np. naleśników, są bardziej kruche i delikatne:)

      Usuń
  9. ja jadłam tartę z kaszą jaglaną. też pyszna;D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zainspirowałaś mnie tym postem do pieczenia, z pewnością wypróbuję twój przepis.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za komentarze, przepis bardzo prosty, szybki i smakołyk do kawy gotowy, do tego zdrowy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo skorzystam z tego przepisu :-)

    OdpowiedzUsuń