Letnich sukienek nigdy dosyć! :)

10:40:00

Witajcie!

Lato mamy kapryśne, wczoraj jeszcze aura przypominała wczesną jesień, a już dziś skwar nie do wytrzymania. Na takie upały przygotowałam dziś bardzo lekką i zwiewną sukienkę z połyskującej satyny w odcieniach brązu i złota. Autentycznie jest przyjemna w noszeniu, miła dla ciała, a jej krój bardzo podkreśla kobiecą figurę. Sukienka jest polskiej marki B&B STUDIO specjalizującej się w sukienkach koktajlowych oraz eleganckich na tak zwane większe wyjścia. Ta, którą tu prezentuje jest
sukienką letnia koktajlową na popołudniowe wyjścia. Do niej założyłam sandałki na koturnie VENEZIA zdobione drobnymi kamyczkami, ale też pasują do niej delikatne szpileczki. Zdjęcia robione w plenerze puszczy kampinoskiej, a na "deser" fotki z moją "małą" koteczką :)

















                                             Kolczyki są maleńkich bursztynków





                                              Rajskie jabłuszko prosto z drzewa :)


                                          Jak Wam się podoba moja "mała" koteczka Mamba?




                                                     dress: B&B STUDIO
                                                     shoes: NENEZIA
 
                                                fot: Sebastian Kretkowski

You Might Also Like

18 komentarze

  1. Moja szafa ostatnio powiększyła się o sporo nowych sukienek.
    A kotka jest przepiękna;)

    Zapraszam;) ---> klik, klik

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest ta biżuteria i sandałki, fajny wakacyjny look :) A Mamba - piękność :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki, Mamba to prawdziwa kocia piękność :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajna sukienka :)! Ładnie wyglądasz :)

    loveanimalsi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Masz rację, z tą pogodą to po prostu idzie zwariować, ze skrajności w skrajność- albo zimno, albo upał i skwar na maxa :/

    Pięknie wyglądasz, ale jak ma się taką figurę, to inaczej być nie może :)
    Kolor pomadki bardzo mi się podoba- sama uwielbiam takie wyraźne i zdecydowane kolory <3

    i ten kotełek... przeuroczy czupuruszek ! :* ja też mam kwa kociaki w domu :) hehe

    pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładna sukienka i rzeczywiście na upalne dni fason idealny, sandałki w moim stylu a kicia niezła:))

    OdpowiedzUsuń
  7. love this post :)

    http://itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne wrażenie robi ta sukienka na zdjęciach w ruchu. Tym bardziej na zielonym tle. Ciekawe, że też pisałam ostatnio o letniej sukience, choć w innych kolorach. Pozdrawiam :)
    http://telizlook.pl/moda/dress-code-sportowa-elegancja/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też uwielbiam chodzić latem w sukienkach :) A ten kotek jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koteczka, oj tak. To duża kotka, ale bardzo delikatna i wrażliwa :)

      Usuń
  10. Halo halo czekamy na nowości :D

    OdpowiedzUsuń
  11. No tak, trzeba by brac się do roboty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak ja bym tego kiciusia wyprzytulała :-).

    OdpowiedzUsuń