Mała czarna

20:57:00

Witam!
Myśląc o okresie świąteczno- sylwestrowym wyszukałam w szafie sukienkę, którą nabyłam dosyć dawno w jakimś butiku w Hiszpanii, a że tak zwane "małe czarne" są nieśmiertelne, to postanowiłam ją założyć do zdjęć. Na małą imprezę karnawałową można ją z powodzeniem założyć, mi osobiście podobają się frędzle (modne ostatnio) ozdobione kolorowymi koralikami (fajnie wyglądają w tańcu). Do niej założyłam sweterkowe bolerko, szpilki w tym samym kolorze a dla zabawy dodałam wachlarz - również  hiszpański :). Nie napiszę niczego odkrywczego, że w szafie każdej kobiety powinna znależć się przynajmniej jedna mała czarna sukienka, a dodając do niej różne dodatki sprawimy, że nie będzie zawsze wyglądała tak samo.



















         
                                    dress: boutique/ bolero: BERSHKA/ shoes: BLINK

                                                         fot: Sebastian Kretkowski  ( FASHION & SEBA)

You Might Also Like

2 komentarze

  1. Ja też lubię małe czarne. Mam ich w szafie kilka :-). Piękne buty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak trzymać! Buty fajne, fajne :)))

      Usuń