Ciepłe czapki

15:05:00

Nastała nieuchronnie pora na ciepłe nakrycia głowy, nie ma co się łudzić, że przez parę kolejnych miesięcy będzie miło i ciepło - taki mamy klimat :). Osobiście nie przepadam za nakryciami głowy, kiedyś nawet w największe zimno nie nosiłam ich, ale przekonałam się na własnej skórze, że warto i z tym tak zwanym "uciekaniem ciepła" to prawda. Po założeniu czapki jest człowiekowi zdecydowanie cieplej niezależnie od tego, czy masz na sobie ciepłe okrycie wierzchnie.
 Na szczęście obecnie już od dawna nakrycia głowy są szalenie modne, fasony i kolory przeróżne, także w gąszczu czapek można coś dla siebie znależć. Lubię czapki robione z naturalnych materiałów, czyli wełny, gdyż dają o wiele więcej ciepła, nie powodują elektryzowania się włosów.
W tym poście pokazuję czapki w większości naszej polskiej firmy LOMAN, polecam bo są ciepłe, ładne i w większości z prawdziwej wełny, przetestowałam i jestem zadowolona. Modne są różne fasony, z pomponami i bez, klasyczne, wzorzyste, opadające,uszatki, także wybór należy do was! :   Jest to czapka firmy LOMAN, z wełny, polar od srodka i pompon z lisa.



                      Oto czapka marki LOMAN wełniana z polarem i pomponem z lisa.




                                 Ta czapa w stylu skandynawskim równiez firmy LOMAN,
                                 z wełny i polaru i zabawnymi pomponikami - sprawdza się
                                  nawet przy silnych mrozach.








                         To jest czapka własnej produkcji - wełna z alpaki odznacza się miękkością,
                         trwałością i dająca ciepło - czapka nie wymaga niczego pod spodem.

Alpaka - zwierze wielbłądowate, pochodzenie południowoamerykańskie, hodowane dla mięsa
i wełny o niezwykłych właściwościach, u nas rzadko hodowana.





                                             Czapka nadal modna opadająca z tyłu. H&M


                                                   A tu już czapa na silne mrozy H&M


                                             Również na silne mrozy ze sztucznego lisa.





                    Tu zaprezentuje parę propozycji na obecny sezon wspomnianej marki LOMAN.
                                         Myślę, że skuszę się na jakąś z podanych  propozycji! :)






          Dla ciekawostki mam na sobie  nakrycie głowy o zupełnie innym przeznaczeniu, chociaż również dająca ciepło, a mianowicie rogatywka woltyżera (!) 4 Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego. Należy ona do mojego męża używana w rekonstrukcji historycznej, swoją drogą piękna :) a jaka ciężka!!!



You Might Also Like

11 komentarze

  1. Trzeba przyznać, że mają na prawdę fajne te czapki. Chyba sama coś sobie wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś natknęłam się na butik w Warszawie z ich wyrobami, bo i szaliki, kominy, rękawiczki robią, teraz maja swoja stronę i tu można kupić, a są dosyć dobre gatunkowo. https://www.eczapki.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. cudne, twarzowe czapki, a co do alpaki, to mam płaszczyk z wełny tego zwierzątka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj milusia ta wełna z alpaki, milusia :)

      Usuń
  4. Ja uwielbiam wszelkiego rodzaju czapki i kominy. Mam ich całą masę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, żę nastała moda na nie (już od dłuższego czasu zresztą) i wybór w sklepach jest przeogromny!

      Usuń
  5. Gorgeous selection of hats! You look amazing!
    ♥XO♥
    Jeanne
    http://www.fashionmusingsdiary.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wyglądasz w futrzanej i norwesko- peruwiańskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmm ta z pomponami...gdzie można taka nabyć? Dziękuję za inspirację!:)

    OdpowiedzUsuń