Kamizelka

21:33:00

Witajcie!

Dzisiejsze popołudnie spędziliśmy z mężem w kinie, nie samym chlebem i ubraniami człowiek żyje, czymś ducha tez trzeba od czasu do czasu nakarmić ;). Wybraliśmy się na super amerykańską produkcję  w roli głównej z jednym z moich ulubionych aktorów Bradem Pittem. Film wojenny (tak, tak - nawet lubię amerykańskie filmy o tej tematyce) o tytule "Furia", którego akcja toczy się u schyłku II wojny światowej, załoga czołgu Sherman pod dowództwem sierżanta Wardaddy'ego
(Brad Pitt) podejmują heroiczną walkę z wrogiem . Sceny batalistyczne fantastyczne, bohaterowie niecukierkowi, realistyczne pokazanie przemocy, ogromu tragedii, jednak końcowa scena trochę rozczarowuje, nawet jak dla laika takiego jak ja, ale to musicie sami obejrzeć. Dla efektów, scen i gry aktorskiej warto!
Do kina wybrałam się w takim oto stroju jak na zdjęciach. Top w kolorze pudrowego różu (zdobiony przeżroczystymi maleńkimi cekinkami),  na to mała garniturowa kamizelka i jeansy. Wygodnie, mieszanka elegancji i stylu causal, co jest ostatnio trendy. Kamizelki są modne i to różnego rodzaju, najwięcej pokazuje się kamizelek futerkowych, niemniej jednak wybór należy do nas, co nam najbardziej pasuje i w czym nam jest dobrze. Także wracając do filmu, a by ocenić należy się wybrać do kina, a co do stroju w zasadzie można w nim wybrać się w dowolne miejsca jak zakupy, kawiarnie. Zapraszam!


                                        W oczekiwaniu na film, po już mi tak wesoło nie było.















                                     Top & vest: Orsay/ jeans: Levi's/ shoes" 5th Avenue

You Might Also Like

5 komentarze

  1. świetny wpis ! świetnie wygladasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. fajny wpis:)

    pozdrawiam
    velvetbambi.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Kamizelka śliczna - podkreśla Twoją figurę :-). A filmu też jestem ciekawa, ale pewnie obejrzę go dopiero jak wyjdzie na dvd, bo póki co nie mam innej opcji. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za miłe wpisy! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana Blogerko :-)
    Nominowałam Cię do Liebster Blog Award.
    Szczegóły tutaj: http://gibonikowamama.blogspot.com/2014/10/nominacja-do-liebster-blog-award-razy-2.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń