Lniana sukienka

13:36:00

Troszkę mnie tu nie było, cóż okres wakacji, brak czasu lub dostępu do internetu robi swoje. Upały nieziemskie może bardziej nie krajowe ;) i aż nie ma się ochoty nosa z domu wystawiać. Dziś coś z naszego rodzimego lnu, tak tego niegdyś "chłopskiego" materiału, a dziś uważanego za bardziej ekskluzywnego może ze względu na trend eco ze zrozumiałych względów. Ja osobiście uwielbiam ten materiał, jest przyjemny w noszeniu mimo łatwego gniecenia się, do zdobycia w różnych kolorach i deseniach, a przede wszystkimjest naturalny co za tym idzie - nieszkodliwy dla naszego organizmu!!! Polecam!!! Sukienkę, którą tu prezentuję uszyłam sama (w poprzednim poście wspomniałam, że nie jestem krawcową - także jak wyszło to widać), urzekł mnie kolor lnu, do tego dodałam dodatki z naturalnego materiału (skóra), wisior ręcznie wykonany przez warszawskiego artystę. Fason wybitnie uniwersalny niezbyt przylegający do ciała czyli wygodny a zarazem podkreślający figurę :).












                                                             dress:  hand made
                                                             shoes:   Venezia
                                                             glasses: Leonardo Desing Italy
                                                           
Dziś to na tyle, czas się schować od tych upałów! Pa pa!!!

You Might Also Like

3 komentarze

  1. Świetna kiecka, fajnie w niej wyglądasz. Bardzo ładny projekt. Marnujesz się robiąc to tylko dla siebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolorek. I wisior ekstra. Zazdroszczę :-).

    OdpowiedzUsuń